PODZIEL SIĘ
lifting

Innowacyjny lifting Easylift z użyciem stałych nici z haczykami – wprowadzony do Polski przez doktora Franciszka Strzałkowskiego – zyskuje coraz większą popularność ze względu na niezwykły i trwały efekt odmłodzenia owalu. Już trzykrotnie mieliśmy okazję podglądać ten zabieg z kamerą. Ciągle dostajemy wiele pytań na jego temat. Na najczęściej zadawane zebraliśmy odpowiedzi poniżej.

Czym różni się Easylift od tradycyjnego liftingu za pomocą nici?

W Easylift nici są prowadzone nie tylko pod skórą twarzy, ale też całej głowy – aż do czubka, gdzie formuje się trzy ukryte pod skórą supełki. Ten skomplikowany system powoduje, że nitki są podtrzymywane i nie opadają po kilku latach, a efekt liftingu wydłuża się do ponad 10 lat.

Efekt zabiegu Easylift
Efekt zabiegu Easylift

Jakie obszary twarzy można unieść tą metodą?

Nićmi implantowanymi metodą Easylift można unieść cztery obszary, które wraz z wiekiem opadają na skutek utraty jędrności i gęstości skóry oraz działania siły grawitacji. To właśnie one decydują o tym, że nasza twarz wygląda staro:
• policzki (tzw. chomiki),
• skronie i okolica oczu,
• okolica żuchwy,
• szyja.

Czy zabieg może naprawdę być alternatywą dla chirurgicznego liftingu?

Tak, można powiedzieć, że to metoda polecana pacjentom jako alternatywa dla liftingu chirurgicznego. Dzięki specjalnym mikrowypustom nici mają zdolność podciągania nawet mocno opadającej u osób starszych. Najczęstszym zastosowaniem zabiegu jest uniesienie policzków, a problem ten zaczyna się pojawiać już po 35-40. roku życia. U pacjentów po 50-60. roku życia zabieg wykonuje się też na okolicę żuchwy oraz szyję, co daje spektakularny efekt odmłodzenia. Bardzo chętnie korzystają z niego panowie, którzy cenią sobie jego skuteczność i małą inwazyjność oraz długo utrzymujące się efekty.

Kiedy można zastąpić go mniej inwazyjnymi metodami?

Młodsze pacjentki z objawami opadania tkanek (problem ten zaczyna się pojawiać po 35-40. roku życia) mogą korzystać z mniej inwazyjnych zabiegów, takich jak laser frakcyjny CO2 czy biostymulanty tkankowe, których celem jest pobudzenie fibroblastów do produkcji kolagenu i elastyny, a tym samym przebudowa skóry, co daje efekt zagęszczenia i ujędrnienia tkanek. Easylift jest natomiast praktycznie jedyną skuteczną metodą liftingu policzków nadmiernie rozciągniętych i przez to nieestetycznie „zwisających” wskutek nadmiernego stosowania wypełniaczy kwasu hialuronowego w tym miejscu – z tym problemem trafiają do mnie nawet pacjentki w wieku 30-35 lat.

Czy zabieg trzeba powtarzać?

Zabieg wykonuje się jednorazowo, ponieważ metoda ta nie tylko podciąga tkanki, ale też zapobiega ich opadaniu w przyszłości. W ciągu 10 lat po implantacji nitek wykonuje się trzykrotnie tzw. zabieg retencyjny (po raz pierwszy po ok. 3-5 latach), którego celem jest poprawa napięcia nitek przez ich podciągnięcie. To zapewnia trwały efekt uniesienia skóry utrzymujący się nawet do 10-12 lat. Po tym okresie pacjenci wyglądają tak jak przed zabiegiem – średnio o 10 lat młodziej niż ich rówieśnicy! Można ten efekt wydłużyć dbając o kondycję skóry, np. poprzez stosowanie lasera frakcyjnego czy innych metod pobudzających produkcję kolagenu i elastyny w skórze.

Co dzieje się później, po upływie tego czasu?

Po upływie 10-12 lat nitek się nie wyciąga, bo spowodowałoby to nagłe opadnięcie tkanek. Można natomiast dołożyć klasyczną metodą kilka nowych nitek, tak aby wzmocnić efekt liftingu.

Czy zabieg daje naturalny efekt liftingu?

Nici Spring Thread stosowane do zabiegu Easylift są wykonane z biozgodnych i bezpiecznych dla człowieka materiałów wykorzystywanych w implantologii od lat: medycznego poliestru i silikonu. Dzięki unikalnej cylindrycznej budowie mikrowypustów – pozwalających na uniesienie tkanek – nici nie podrażniają skóry i nie wywołują w niej stanów zapalnych, co bywa powikłaniem po implantacji nici z tradycyjnymi, ostrymi haczykami. Nici te są bardzo sprężyste i „podążają” za mimiką twarzy, dzięki czemu nie ma ryzyka sztucznego „unieruchomienia” naciągniętej skóry, czego obawia się wielu pacjentów. Nici wprowadzane są pod skórę poprzez punktowe otwory za pomocą długiej i giętkiej igły, która zapewnia niezwykłą precyzję ich implantacji. Co wyjątkowe dla tej metody, nici można napinać i poluzowywać w trakcie zabiegu, tak aby uzyskać jak najlepszy efekt dla pacjenta. Poza tym nici podciągają tkanki ku górze, a nie na boki, jak w tradycyjnym chirurgicznym liftingu, dzięki czemu zapewniają naturalny efekt.

Czy nici są wyczuwalne?

Nici nie są wyczuwalne pod skórą. Po zabiegu przez pierwsze dni odczuwalna jest tkliwość, może pojawić się też obrzęk. Zwykle największa bolesność pojawia się pierwszej nocy (w pierwszych godzinach) po zabiegu. Aby złagodzić te objawy, pacjent może stosować leki przeciwbólowe. Ustępują zwykle po kilku dniach. W czasie tym można stosować kremy przyspieszające gojenie się skóry oraz ustępowanie obrzęków i ewentualnych siniaków. Ważne jest też, aby dbać o higienę skóry, żeby nie doszło do infekcji.

Czy po zabiegu można korzystać z innych zabiegów medycyny estetycznej?

Tak, można, a wręcz jest to wskazane, aby jak najdłużej podtrzymać efekt odmłodzenia. Obecność nici nie wyklucza wykonywania innych zabiegów, jednak przez pierwsze dwa miesiące należy unikać procedur mogących powodować ich uciskanie, przykładowo ostrzykiwania kwasem hialuronowym czy masaży twarzy. Należy również z ostrożnością poddawać się zabiegom z wysoką energią, np. HIFU – niektórzy lekarze wskazują bowiem, że skoncentrowane fale ultradźwiękowe mogą odbijać się od powierzchni nitek i zwiększać ryzyko przegrzania i uszkodzenia skóry.

Zabieg wykonasz: www.KlinikaStrzalkowski.pl

 

PODZIEL SIĘ
Anna Kondratowicz
O urodzie piszę od 20 lat (byłam wicenaczelną magazynu URODA, pisałam dla dwutygodnika VIVA!, prowadzę wydania specjalne PARTY Medycyna Estetyczna). WirtualnaKlinika.pl to portal dla takich kobiet jak ja sama – zainteresowanych profesjonalnymi metodami poprawy wyglądu, które szukają rzetelnych informacji na ich temat i nie chcą ulegać ani modom, ani mitom związanym z tą dziedziną. I traktują zabiegi jako sposób na naturalne podkreślenie urody, a nie jej „przerobienie”. Można się ze mną skontaktować mailowo: redakcja@wirtualnaklinika.pl.