
Toksyna botulinowa do zadań specjalnych
Toksyna botulinowa, popularnie zwana botoksem, to nie tylko szybki sposób na redukcję zmarszczek mimicznych. Zobacz, jakie inne problemy estetyczne i zdrowotne można zlikwidować za pomocą kilku ostrzyknięć.

Nasz ekspert: dr n. med. Joanna Kuschill-Dziurda, specjalista alergolog, internista, lekarz medycyny estetycznej, dyrektor medyczny z Instytutu Medycyny Estetycznej Medestetis. Przebyła szereg kursów i szkoleń z dziedziny medycyny estetycznej i anti-aging w kraju i za granicą, jest autorem publikacji i doniesień naukowych oraz członkiem towarzystw naukowych. Szkoli lekarzy z zakresu podawania toksyny botulinowej, kwasu hialuronowego oraz technik laserowych. Jej pasją (poza pracą) jest sport – uwielbia biegać, pływać, ćwiczyć fitness, jeździć na nartach oraz spędzać każdą wolną chwilę aktywnie. www.medestetis.pl
POZNAJ BLIŻEJ NASZEGO EKSPERTA>>>
Toksynę botulinową przyjęło się nazywać botoksem, bo taką właśnie nazwę (Botox) nosił pierwszy preparat na jej bazie wypuszczony przez firmę Allergan do zastosowania w medycynie estetycznej. Dziś na rynku jest kilka innych produktów z toksyną botulinową, ale powszechnie zabieg z ich wykorzystaniem nazywa się botoksem. Jego klasyczne zastosowanie to wygładzanie zmarszczek mimicznych – podanie toksyny hamuje produkcję acetylocholiny odpowiedzialnej za przenoszenie sygnałów pomiędzy neuronami. W konsekwencji dochodzi do zaniku siły mięśniowej w płytce ruchu – zakończenia nerwowe nie wysyłają neuroprzekaźnika i mięśnie odpowiedzialne za powstawanie zmarszczek mimicznych przestają się nadmiernie kurczyć. Zabieg wykonuje się przede wszystkim w górnej części twarzy – bardzo dobrym wskazaniem są linie znajdujące się pomiędzy brwiami, u nasady nosa, które nadają osobie smutny albo groźny wygląd (zabieg bardzo lubią panowie), a także poziome linie czoła i kurze łapki.
Toksyna botulinowa ma też jednak nietypowe zastosowania:
Poprawa wyglądu nosa
Za pomocą toksyny botulinowej można wygładzić zmarszczki tzw. królicze nosa (gdy marszczysz nos, pojawiają się obok niego, tuż pod oczami), a nawet zmienić kształt nosa! To skuteczny zabieg zwłaszcza w wypadku nosów z opadającym czubkiem – jeśli wstrzyknie się odrobinę preparatu w mięsień odpowiedzialny za napięcie w tym miejscu, czubek nosa idzie do góry. Przy tym zabiegu często łączymy botulinę z kwasem hialuronowym, który pozwala lekko wymodelować nos, np. zmniejszyć garb.
Botulina na piękny uśmiech
Podanie toksyny botulinowej świetnie też się sprawdza w wypadku nieestetycznego tzw. uśmiechu dziąsłowego, który pojawia się przy zbyt dużej aktywności mięśnia będącego dźwigaczem górnej wargi. Wystarczy odrobina botuliny, aby unieruchomić ten mięsień i cieszyć się pięknym hollywoodzkim uśmiechem. Zabieg jest szybko, mało kosztowny i daje spektakularny efekt!
Marmurkowa broda
U niektórych osób dochodzi do marszczenia się brody – charakterystyczne dziurki powstają na skutek „zapadania się” włókien skóry pod wpływem napięcia mięśni w tym miejscu. Jeśli podamy tutaj toksynę botulinową i zrelaksujemy mięśnie, broda wygładzi się i nierówności znikną. Wystarczy kilka drobnych nakłuć i dosłownie odrobina preparatu – cena nie jest wysoka, a efekt rewelacyjny.
Leczenie migreny
Migrena występuje u ok. 6% mężczyzn i ok. 18% kobiet. Toksyna botulinowa jest sprawdzonym leczeniem przewlekłej migreny, tj. występującej co najmniej 15 dni w miesiącu przez okres 3 miesięcy. Celem jej podania w określone miejsca czoła, skroni, tylnej części głowy i szyi jest zmniejszenie ucisku na nerwy biorące udział w procesie powstawania migreny (na skutek rozluźnienia mięśni), a także kontrolowane zaburzenie przekazywania informacji bólowej do mózgu. Efekt utrzymuje się ok. 4-6 miesięcy, po tym czasie zabieg można powtórzyć. – Z moich obserwacji wynika, że toksyna botulinowa jest skuteczna w leczeniu migreny u 80% pacjentów – mówi nasz ekspert, dr Joanna Kuschill-Dziurda. – U ponad 50% następuje całkowite ustąpienie napadów migrenowych, a u pozostałych do zmniejszenia nasilenia ataków migreny.
Leczenie bruksizmu
Tzw. zgrzytanie zębami i ich mimowolne zaciskanie jest spowodowane nadmierną aktywnością mięśni żuchwy – głównie pod wpływem stresu. Choroba dotyczy głównie młodych osób (szacuje się, że to ok. 8-20% populacji), prowadząc do bolesności i ścierania zębów, rozchwiania zgryzu, a nawet zmian w stawach żuchwowo-skroniowych. Zmienia się też wygląd twarzy, która staje się bardziej kwadratowa. Podanie botuliny w mięśnie żwaczy i czasami mięśnie skroniowe powoduje ich unieruchomienie. Już kilka dni po podaniu zabieg odczuwa ulgę. Zabieg powtarza się co 6 miesięcy, średnio przez 2 lata – po tym czasie zanikają przerośnięte mięśnie, które odzwyczajają się od nadmiernej aktywności. Zabieg jest szybki, bezbolesny i bardzo skuteczny.
Nadpotliwość
Człowiek posiada średnio 2-3 miliony gruczołów potowych, a na jeden cm kwadratowy powierzchni skóry przypada ich około 300. Ich funkcja termoregulacyjna jest kontrolowana przez współczulny układ nerwowy. Szczególnie wiele gruczołów potowych znajduje się na dłoniach, stopach i pod pachami – właśnie z tego względu nadpotliwość rąk, nóg i pach, potliwość dłoni i pocenie się stóp stanowią najczęstsze postacie choroby. To rzadki (dotyczący ok. 1% populacji), ale wyjątkowo krępujący problem, który dotyka zarówno panów, jak i panie. Przyczyny zwiększonej potliwości możemy podzielić na:
- fizjologiczne: wysiłek fizyczny, emocje, stres, spożywanie niektórych potraw, klimakterium,
- chorobowe: zaburzenia hormonalne (nadczynność tarczycy, cukrzyca), neurologiczne (neuropatie), infekcje wirusowe i bakteryjne (AIDS, gruźlica), niektóre nowotwory (guz nadnerczy, ziarnica złośliwa), zatrucia (inhibitory acetylocholinoesterazy, pestycydy).
Ostrzyknięcie miejsc objętych nadpotliwością toksyną botulinową blokuje nerwy zaopatrujące gruczoły potowe w miejscach poddanych zabiegowi, co w efekcie prowadzi do uniemożliwienia nadmiernego wydzielania potu. Terapia opiera się na kilku powtarzających się zabiegach, które prowadzą do „odzwyczajenia” gruczołów potowych od nadmiernego wydzielania potu. Zabieg jest szybki, przed iniekcją można znieczulić skórę kremem Emla lub schłodzić specjalnym kompresem. Efekty pojawiają się po 2 tygodnich od zabiegu i utrzymują nawet do 18 miesięcy.









