PODZIEL SIĘ
usta jak malina

Zastanawiasz się nad ostrzyknięciem ust kwasem hialuronowym? Poznaj 10 powodów, dla których – według nas – warto poddać się temu zabiegowi. Pamiętaj jednak, żeby zrobić to u doświadczonego lekarza medycyny estetycznej, który korzysta ze sprawdzonych preparatów najwyższej jakości! Tylko wtedy masz gwarancję naturalnych efektów i bezpiecznego zabiegu. 

A zatem… warto ostrzyknąć usta, bo zabieg ten:

1. Koryguje asymetrię

Są osoby, które mają duże dysproporcje między wargami – górną i dolną, lub po jednej stronie warga lekko opada albo jest węższa niż po drugiej. Usta zanikają też wraz z wiekiem, zwłaszcza górna warga. Odrobina precyzyjnie podanego kwasu hialuronowego pomoże odzyskać pełną harmonię ust. Przy dużej asymetrii zabieg warto połączyć z makijażem permanentnym ust dla idealnego efektu.

2. Powiększa to, czego nie dała nam natura

To podstawowe zastosowanie kwasu hialuronowego, ale pamiętaj, że ładne usta powinny wyglądać jak Twoje własne, a nie „doklejone”! Zdaj się na wprawną rękę lekarza – możesz wcześniej poprosić go o pokazanie zdjęć innych pacjentek, aby ocenić, czy jego wyczucie „naturalności” pokrywa się z Twoim. I pamiętaj, że człowiek zapomina, jak wyglądał na początku – z ustami łatwo wpaść w pułapkę „jeszcze więcej”. Zrób sobie zdjęcie przed pierwszym zabiegiem i patrz na nie za każdym razem, gdy odczuwasz pokusę kolejnego, i jeszcze kolejnego powiększenia ust.

3. Pozwala poczuć się bardziej sexy!

Usta mówią, nie tylko dosłownie. Przyciągają uwagę już przy pierwszym kontakcie, więc jeśli są niedoskonałe – mogą powodować dyskomfort w relacjach z innymi. Wiadomo, że wygląd ma ogromny wpływ na nasze samopoczucie – jeśli go poprawisz, od razu zyskasz większą pewność siebie i poczujesz się bardziej atrakcyjna. To tak mało, i tak dużo jednocześnie.

4. Nawilża i odżywia skórę

Choć ostrzykiwanie ust kojarzy się głównie z ich powiększaniem, nie zawsze musi to być cel zabiegu. Niektóre preparaty kwasu hialuronowego bardziej nawilżają usta, niż dodają im objętości (np. genialny Neauvia Rheology). Po takim zabiegu będziesz mogła odstawić pomadkę nawilżającą – to jak „krem od środka”! Usta są wygładzone, nawilżone, odżywione. Warto taki zabieg wykonać przed zimą.

Neauvia, zabieg na usta5. Odświeża kolor

Z wiekiem „gaśnie” naturalny pigment naturalnych ust. Możesz poprawić go makijażem permanentnym, ale już samo ostrzyknięcie kwasem hialuronowym sprawi, że usta będą wyglądały na bardziej świeże i apetyczne. To tak jak ze skórą twarzy – nawilżona staje się bardziej promienna, gładka i młodsza.

6. Nadaje pogodniejszy wygląd

Umiejętne podanie kwasu hialuronowego pozwala delikatnie unieść opadające kąciki ust. Dzięki temu osoby ze smutnymi „podkówkami zaczynają wyglądać na weselsze.

7. Ułatwia makijaż

Dobrze nawilżone usta łatwiej pomalować! Kwas hialuronowy wiąże wilgoć w skórze, zapewniając jej aksamitną gładkość, wypełniając bruzdy i linie, niwelując szorstkość. A wtedy wystarczy tylko odrobina błyszczyka i makijaż ust gotowy!

8. Pozwala malować usta matową szminką

Matowa pomadka Mat Liquid Lipstick z hypoalergicznej kolekcji Bell Hypoallergenic by Marcelina

To hit tej jesieni! Matowe pomadki (w sztyfcie lub w płynie) w kolorach nude albo głębokiej maliny lub wiśni będą królować w tym sezonie w make-upie. Bezwarunkowo wymagają jednak gładkich, miękkich, wypielęgnowanych ust! Podanie odrobiny kwasu hialuronowego spełni Twoje marzenie o noszeniu matowej szminki na ustach.

9. Odmładza

Usta zaczynają tracić swoją objętość i jędrność już od ok. 30. roku życia, aby w wieku dojrzałym wyglądać czasami wręcz jak „wysuszona śliwka”. Kąciki opadają, twarz wygląda staro i smutno. Ostrzyknięcie ust to jeden z najszybszych zabiegów odmładzających, który od razu odejmuje co najmniej kilka lat!

10. Łatwo… usunąć efekt, jeśli Ci się nie podoba!

Mamy nadzieję, że oddasz się w ręce doświadczonego lekarza, który „zafunduje” Ci wymarzone usta! Jeśli jednak to właśnie strach przed niepożądanym efektem powstrzymuje Cię przed ostrzyknięciem, wiedz, że pomyłkę można naprawić – lekarz może wstrzyknąć małą dawkę hialuronidazy, enzymu, który przyspiesza degradację kwasu w skórze. Po ok. 2 dniach po zabiegu nie będzie śladu. Pamiętaj, że to jednak ostateczność i z wyglądem nie warto eksperymentować – zawsze wybieraj sprawdzonego lekarza i wysokiej jakości produkty!

PODZIEL SIĘ
Anna Kondratowicz
O urodzie piszę od 20 lat (byłam wicenaczelną magazynu URODA, pisałam dla dwutygodnika VIVA!, prowadzę wydania specjalne PARTY Medycyna Estetyczna). WirtualnaKlinika.pl to portal dla takich kobiet jak ja sama – zainteresowanych profesjonalnymi metodami poprawy wyglądu, które szukają rzetelnych informacji na ich temat i nie chcą ulegać ani modom, ani mitom związanym z tą dziedziną. I traktują zabiegi jako sposób na naturalne podkreślenie urody, a nie jej „przerobienie”. Można się ze mną skontaktować mailowo: redakcja@wirtualnaklinika.pl.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ