PODZIEL SIĘ
rumień na twarzy

Każdemu z nas zdarzyło się pewnie „spłonąć rumieńcem” w stresującej lub wstydliwej sytuacji. Rumień na twarzy jest bowiem naturalną konsekwencją rozszerzenia się naczyń krwionośnych skóry twarzy pod wpływem różnych czynników. Mogą być to silne emocje, gorące napoje, ostre potrawy, przegrzanie organizmu. Zdarza się jednak, że uciążliwy, krępujący, stale występujący rumień na twarzy bywa objawem chorób – zarówno tych zaliczanych do jednostek typowo dermatologicznych, związanych ze skórą, ale także ogólnoustrojowych.

Rumień na twarzy w przebiegu trądziku różowatego

Trądzik różowaty jest częstą chorobą skóry, dotyczącą w większym stopniu kobiet niż mężczyzn. U tych ostatnich może osiągać jednak bardziej nasilone stadia i prezentować bardziej spektakularne objawy. Największe nasilenie choroba osiąga między 40. a 60. rokiem życia. Do jej typowej manifestacji zaliczamy grudki i krostki pojawiające się w środkowej części twarzy (na nosie, policzkach, czole, podbródku) na podłożu skóry rumieniowej, z widocznymi rozszerzonymi naczynkami (tak zwanymi teleangiektazjami). Przyczyna tej choroby o podłożu naczyniowym do tej pory pozostaje w dużej mierze niejasna. Do najbardziej charakterystycznych objawów trądziku różowatego należy rumień twarzy – początkowo przemijający (tak zwany flushing), stopniowo utrwalający się z przebiegiem choroby.

Oprócz leków, w terapii trądziku różowatego bardzo istotne jest unikanie na co dzień czynników, które mogą sprzyjać pojawianiu się i stopniowemu utrwalaniu czerwonego zabarwienia twarzy. Do sytuacji, pokarmów czy czynników, które powinny starać się wyeliminować ze swojego stylu życia osoby z tendencją do rumienia na twarzy, należą:

  • stresujące sytuacje, silne emocje,
  • gorące napoje, szczególnie zawierające kofeinę,
  • alkohol, zwłaszcza czerwone wino,
  • ostro przyprawione potrawy,
  • długie, gorące kąpiele,
  • sauna, solarium,
  • dym papierosowy, palenie tytoniu,
  • źródła gorącego powietrza; suche ogrzewane pomieszczenia, parujące naczynia w kuchni itp.,
  • klimatyzacja w pomieszczeniach,
  • intensywny wysiłek fizyczny.

Trądzik różowaty wymaga leczenia ogólnoustrojowego w połączeniu ze stosowaniem środków miejscowych. Korzystny wpływ na zmiany naczyniowe i poprawę w zakresie rumienia na twarzy stwierdzono po zastosowaniu metronidazolu w żelu, kremie bądź płynie, 10% sulfacetamidu oraz 15-20% kwasu azelainowego. Bardzo ważnym elementem pielęgnacji cery rumieniowej jest też fotoprotekcja – najlepiej stosować filtry mineralne o SPF minimum 30.

Skóra naczyniowa – jak pielęgnować, aby zmniejszyć rumień na twarzy?

Cera naczyniowa występuje nie tylko w przebiegu trądziku różowatego. Szacuje się, że nawet 20% pacjentów zgłaszających się z różnych powodów do dermatologa posiada cerę naczynkową, czyli z nadmiernie kruchymi, łatwo rozszerzającymi się, pękającymi i nadwrażliwymi naczyniami krwionośnymi. Zwiększona przepuszczalność naczyń u tych osób powoduje pod wpływem różnych bodźców przenikanie do skóry tych samych czynników, które wywołują objawy stanu zapalnego. Efektem jest rumień, pieczenie, obrzęk skóry twarzy oraz uczucie gorąca, pulsowania. Objawy mogą nasilać się u osób w okresie dojrzewania i u kobiet podczas menopauzy. Poza wyeliminowaniem wcześniej wymienionych czynników, warto pamiętać o zasadach stosowania kosmetyków przy cerze naczyniowej:

  • cera naczynkowa łatwo ulega podrażnieniu przez zasadowe mydła, kosmetyki o dużej zawartości olejków zapachowych, kosmetyki z detergentami, na bazie alkoholu – należy ich unikać;
  • w zapobieganiu pojawianiu się rumienia można stosować kremy z naturalnego pochodzenia składnikami obkurczającymi naczynia krwionośne, takimi jak: wyciąg z nostrzyka, arniki, krwawnika, winorośli, męczennicy;
  • do odświeżenia skóry np. w upale można stosować chłodzące aerozole lub wodę termalną w sprayu. Warto jednak pamiętać, aby po użyciu delikatnie usunąć nadmiar wody z twarzy – jej parowanie może dodatkowo wysuszać i podrażniać skórę naczyniową;
  • do oczyszczania skóry naczyniowej najlepiej nadają się łagodne płyny zalecane dla cery wrażliwej. Niezalecane są natomiast żele czy toniki o formule wodno-alkoholowej, preparaty o działaniu ściągającym lub wysuszającym;
  • do nawilżania poleca się łagodne kremy o małej ilości substancji zapachowych. Pożądanymi składnikami takich kremów są alantoina, bisabolol, pantenol czy wyciąg z zielonej herbaty, które łagodzą objawy stanu zapalnego i zmniejszają nasilenie rumienia skóry twarzy.

U kogo może jeszcze wystąpić rumień twarzy?

Rumień skóry twarzy może też wystąpić w innych jednostkach chorobowych, takich jak:

  • choroby alergiczne: atopowe zapalenie skóry, zwłaszcza u dzieci, wyprysk kontaktowy, pokrzywka,
  • łuszczyca,
  • łojotokowe zapalenie skóry,
  • do rzadszych chorób, ale o objawach obejmujących cały organizm, można zaliczyć toczeń rumieniowy układowy, którego charakterystyczną cechą jest pojawienie się na twarzy rumienia o kształcie motyla – zajmującego nos i policzki. Utrzymywanie się takich zmian powinno zwrócić naszą uwagę i skłonić do konsultacji u lekarza.

Inne metody zmniejszania widoczności rumienia na twarzy

Do chętnie zalecanych przez dermatologów preparatów do stosowania u osób z kłopotliwą tendencją do czerwienienia się twarzy należy żel z brymonidyną. Jest to substancja należąca do alfa2-adrenomimetyków, które mają zdolność czasowego obkurczenia naczyń krwionośnych. Po nałożeniu rano na świeżo umytą twarz, żel ten hamuje powstawanie rumienia przez nawet 6 do 8 godzin. Jest więc dobrym rozwiązaniem dla osób, którym zależy na nienagannym wyglądzie w pracy czy podczas ważnej życiowej sytuacji.