PODZIEL SIĘ
kobieca twarz

To, że wczesną wiosną skóra twarzy może być w niezbyt dobrej formie, nie powinno być niczym zaskakującym. Dlaczego? Ponieważ na jej stan mają ogromny wpływ czynniki zewnętrzne, a te zimowe trudno nazwać korzystnymi. Z tego powodu wiosenna regeneracja skóry twarzy może wymagać trochę „głębszego” podejścia.

Na stan skóry po zimie wpływ na wiele czynników – jedne wydają się oczywiste, drugie nawet mogą nie przyjść nam do głowy. To, że skóra staje się przesuszona od klimatyzacji czy centralnego ogrzewania, wszyscy wiemy. Tak jak zdajemy sobie sprawę, że na jej stan bardzo niekorzystnie wpływają zmiany temperatur, gdy wchodzimy z mrozu do ciepłego pomieszczenia. Ale już rzadziej myślimy o tym, że pogorszenie stanu cery ma związek np. z zimową dietą, gdzie często nieświadomie nasz jadłospis staje się o wiele uboższy w witaminy, a za to bogatszy w tłuszcze. Do tego dochodzi jeszcze błędne przeświadczenie, że skóra w mieście jest „bezpieczniejsza”, bo to przecież nie stok, więc już ochrona przeciwsłoneczna nie jest tak konieczna. A smog? O nim też należy pamiętać, ponieważ szkodliwe pyły atakują nie tylko drogi oddechowe – pierwszą barierą, niezwykle łatwą do pokonania, jest dla nich odsłonięta skóra. A jaką część ciała odsłaniamy zimą? Z reguły widać nam tylko twarz…

Efekt? Skórę na twarzy większość z nas mogłaby opisać za pomocą przymiotników takich, jak szara, sucha, swędząca, skłonna do podrażnień, a także niedotleniona, zmęczona, starsza, niż wskazuje na to metryka jej właścicielki. Na szczęście prawidłowa pielęgnacja jest w stanie odwrócić ten „zimowy wizerunek”. Należy mieć jednak na uwadze, że w tym kontekście nie mamy na myśli jedynie aplikacji odżywiających kremów czy stosowania nawilżających maseczek, bo to może (i najczęściej tak się dzieje) nie wystarczyć. Oczywiście stan skóry się polepszy, ale poprawa ta może być niesatysfakcjonująca albo przebiegać zbyt wolno. I w takim momencie z pomocą przychodzą zabiegi z zakresu medycyny estetycznej. Ostrzyknięcie twarzy może przynieść naprawdę spektakularne rezultaty w kontekście poprawy kondycji skóry, nie zmieniając rysów twarzy i nie dając nienaturalnego efektu.

Po pierwsze – dokładne oczyszczenie

peeling eyeTo zawsze podstawa pielęgnacji. W zależności od typu skóry (normalna, tłusta, wrażliwa, z trądzikiem różowatym etc.) należy wybrać taką metodę złuszczania naskórka, która będzie najbardziej efektywna i najbezpieczniejsza – może to być peeling enzymatyczny, który rozluźnia i rozpuszcza komórki naskórka czy peeling mechaniczny, grubo- lub drobnoziarnisty. Uwaga: koniec zimy to ostatni dzwonek na wykonanie niektórych peelingów chemicznych (medycznych). Wybierając peeling najlepiej zaufać ekspertowi, który najlepiej dobierze produkt do potrzeb skóry. Warto pamiętać także, że peelingu może wymagać nie tylko skóra na policzkach, czole czy brodzie, a także ta pod oczami – w końcu stan skóry właśnie w tych okolicach często zdradza nasz wiek, samopoczucie czy stan zdrowia. Nanopeeling Eye stworzony został specjalnie z myślą o delikatnych okolicach oczu. Połączenie kwasu glikolowego z kwasem mlekowym ma za zadanie zwiększenie efektywności działania przy jednoczesnym zmniejszeniu jego inwazyjności. Pozwala to na stosowanie peelingu Eye na wszystkie wrażliwe okolice twarzy i szyi. Jako peeling powierzchniowy, ma właściwości regulujące powodujące delikatne złuszczanie i regenerację skóry w miejscach aplikacji. Redukuje drobne zmarszczki, blizny oraz plamy posłoneczne i starcze.

Po drugie – odżywienie/nawilżenie skóry

REVOFIL AQUASHINETu w grę wchodzą wszelkiego rodzaju kremy, maseczki i produkty w formie serum. Powinny zawierać skoncentrowane, silnie działające składniki odżywcze i nawilżające, dostosowane do problemu i cery. Szybki efekt poprawy kondycji i wyglądu skóry dadzą zabiegi z zakresu medycyny estetycznej. Na uwagę zasługuje zwłaszcza Aquashine, czyli głęboka mezoterapia do intensywnej regeneracji skóry.

Aquashine to wyjątkowa, głęboka mezoterapia z aktywnym kompleksem peptydowym dla zmęczonej i wysuszonej skóry twarzy, szyi i rąk. Poprawia elastyczność i nawilża już po pierwszym zabiegu. Przeznaczona dla osób, które chcą czegoś więcej niż tradycyjna mezoterapia, a nie potrzebują wypełniacza.

Aquashine w swojej formule nieusieciowany kwas hialuronowy, całkowicie biodegradowalny, w stężeniu 1,5%, kompleks peptydowy oraz kompleks odżywczy: 14 witamin, 24 aminokwasy, 8 minerałów i koenzymów, 5 kwasów nukleinowych.

Zalety:

  • Redukuje zmarszczki i poprawia elastyczność skóry dzięki tworzeniu nowych komórek skóry.
  • Rewitalizuje zmęczoną i przesuszoną skórę maksymalizując proliferacją komórkową.
  • Czysty kwas hialuronowy odżywia i nawadnia skórę.

Po trzecie – ochrona przed zanieczyszczeniami dzień po dniu

Zmęczona po zimie skóra wręcz pragnie witamin i innych składników odżywczych. „Tęskni” za witaminami (A, C, E) czy koenzymem Q10. Witaminy warto dostarczać za pomocą prawidłowo zbilansowanej diety oraz produktów, które działają na nią bezpośrednio. Bardzo wygodne i skuteczne są zwłaszcza witaminy w najczystszej postaci, czyli takie zamknięte w wygodnych, pojedynczych kapsułkach – takie jak MonoDermà włoskiej firmy Giuliani. 28-dniowe kuracje MonoDermoDose® zawierają jedynie aktywne składniki w najczystszej postaci w optymalnym stężeniu, bez substancji dodatkowych i konserwantów, co gwarantuje maksymalną przyswajalność, nawet przy najbardziej wrażliwej skórze. Skóra chętnie przyjmie także takie składniki, jak kwas hialuronowy, proteiny jedwabiu, pantenol czy alantoina. Nie wolno także nie wspomnieć o olejach, m. in. aragnowym, makadamia czy czy z awokado, które nie tylko zatrzymują wilgoć w naskórku, tworząc na jego powierzchni ochronny płaszcz, ale też dostarczają wielu witamin i kwasów tłuszczowych. Uwaga: jeśli stosujemy produkt olejowy i produkt wodny, najpierw aplikujemy ten pierwszy, inaczej nawilżenie zatrzyma się na poziome naskórka.

Monoderma

Więcej o terapiach rewitalizujących skórę na:
www.antiaging.com.pl
AntiAging-Institute-logo