PODZIEL SIĘ
Kobieta leży w liściach

Słońce nie świeci już tak intensywnie, ale temperatury nie zdążyły znacznie spaść. Jesień to najlepsza pora na poddanie się wielu zabiegom medycyny estetycznej. Jakie są najpopularniejsze z nich?

Peelingi medyczne

Są trzy powody, dla których warto je robić. Po pierwsze, rewelacyjnie przywracają skórę po lecie do dobrej formy: złuszczają pogrubiony przez słońce naskórek, odświeżają i rozjaśniają przebarwienia. Po drugie, pomagają walczyć z zaskórnikami i trądzikiem, które lubią nasilić się jesienią. Po trzecie odmładzają – spłycają zmarszczki, pobudzają skórę do produkcji nowego kolagenu i elastyny.
– Ważne, żeby preparat do peelingu dobrał dla nas lekarz, który weźmie pod uwagę potrzeby naszej skóry. Dobrze dobrany peeling naprawdę może zdziałać cuda. Ale to nie jest tak, że preparat, który świetnie sprawdził się u koleżanki, będzie dobry dla nas, warto o tym pamiętać – podkreśla Agnieszka Bliżanowska z Centrum Medycyny Estetycznej i Dermatologii WellDerm.

Mezoterapia

Jesienią skóra potrzebuje zastrzyku energii – i to dosłownie. Wprowadzanie składników aktywnych do skóry skutecznie i widocznie poprawi jej kondycję. – To, jakie składniki serwujemy skórze, zależy od jej potrzeb. Może to być czysty kwas hialuronowy, koktajl witamin i minerałów. Decyzję o preparacie podejmuje lekarz po konsultacji – tłumaczy dr Agnieszka Bliżanowska. Mezoterapia ma jeszcze jedną zaletę: mikrouszkodzenia spowodowane ukłuciami igły mobilizują skórę do regeneracji, pobudzają do produkcji elastyny i kolagenu. Bezsprzecznie mezoterapia to bardzo skuteczny sposób na rewitalizację, odżywienie i nawilżenie skóry. Po zabiegu zwiększa się napięcie skóry, spłycają się zmarszczki, cera odzyskuje blask – nie bez przyczyny mezoterapia jest przez Francuzki nazywana nowoczesnym kosmetykiem współczesnej kobiety.

Dermapen – odmładzanie przez nakłuwanie

Nakłuwanie to jeden z najbardziej lubianych przez kobiety sposobów odmładzania.
– To metoda mało inwazyjna, niewymagająca długiej rekonwalescencji, ekonomiczna i ekologiczna, bo wykorzystuje naturalne procesy zachodzące w naszym organizmie. A efekty są naprawdę rewelacyjne – mówi ekspert. Podczas zabiegu skóra nakłuwana jest 12 wibrującymi igłami na głębokość 0.5-2.5 mm z prędkością 1300 nakłuć na sekundę. Tworzą się mikrouszkodzenia, które powodują, że skóra sama mobilizuje się do produkcji nowej, młodej, zdrowej tkanki. A to oznacza wyrównany koloryt, zwiększenie napięcia skóry, spłycenie zmarszczek, niwelacja blizn i zmniejszenie widoczności porów skóry.

Totalna regeneracja, czyli laserowy resurfacing

Metoda uwielbiana nie tyko przez gwiazdy takie jak Jennifer Lopez i Jennifer Aniston. Tajemnica jej sukcesu tkwi w efektach. Laserowy resurfacing to totalna przebudowa skóry i spektakularne efekty odmłodzenia, bez botoksu i wypełniaczy. Laser frakcyjny spłyca zmarszczki i drobne linie, pogrubia, uelastycznia i ujędrnia skórę, a jednocześnie zmniejsza widoczność porów skóry, rozjaśnia przebarwienia, niweluje blizny potrądzikowe, włókniaki, naczyniaki. Jak wygląda zabieg? Za pomocą wiązki światła laser tworzy mikrouszkodzenia w skórze. Powstaje siateczka skoagulowanej tkanki, otoczonej zdrowymi komórkami skóry, które zaczynają się intensywnie namnażać. Efekt widoczny jest po 4 tygodniach od zabiegu, kiedy zaczyna się proces przebudowy skóry.

Botoks na powakacyjne zmarszczki

Po lecie zmarszczek mimicznych przybywa. Na szczęście łatwo się ich pozbyć za pomocą botoksu.
– Na temat toksyny botulinowej krąży wiele mitów, a tymczasem to najczęściej wykonywany zabieg na świecie. Ta popularność nie dziwi, to bezpieczny, skuteczny i bardzo ekonomiczny sposób pozbycia się pierwszych zmarszczek – mówi dr Bliżanowska z WellDerm. Najbardziej lubiane zabiegi z botoksem to obecnie Baby Botox i mezobotoks (technika opracowana przez dr Bliżanowską). W obu metodach nacisk położony jest na naturalny wygląd twarzy i zachowanie mimiki. – Botoks podawany jest w mniejszych dawkach lub w formie mezoterapii, dzięki temu zmarszczki są wygładzone, a twarz nadal może swobodnie wyrażać emocje – podkreśla ekspert. Co będzie, gdy botoks przestanie działać? Doktor Bliżanowska zapewnia, że można śmiało powiedzieć, że jesteśmy młodsi o ten czas, ponieważ gdy botoks działa, istniejące zmarszczki nie pogłębiają się, a nowe nie powstają. Co więcej mięśnie odzwyczają się od intensywnej pracy, gdy botoks się zdezaktywuje, nie będziemy już tak mocno marszczyć czoła ze zdenerwowania, czy mrużyć tak intensywnie oczu na słońcu

Epilacja

Nasuwa się pytanie: po co? Przecież lato minęło, a jesienią i zimą gładkie ciało nie jest niezbędne. Takie myślenie to błędne koło. O depilacji znowu sobie przypomnimy na początku lata, ale wtedy będzie za późno, żeby nadmiernego owłosienia pozbyć się na stałe. Najskuteczniejszą metodą pozbywania się włosków jest epilacja laserowa.
– Niestety pacjentki często nie mają świadomości, że skuteczna i trwała epilacja wymaga czasu, nawet kilku miesięcy – zaznacza dr Bliżanowska.

Żeby pozbyć się owłosienia na stałe potrzeba 4-10 zabiegów, co 4-8 tygodni.

Skąd te widełki? Wszystko zależy od epilowanego miejsca i typu włosów: ich koloru, grubości. Bardzo ważny jest też wybór urządzenia do epilacji. Najlepiej wybrać laser, który niszczy nie tylko włos i cebulkę (jak w przypadku depilacji światłem IPL), ale również macierz włosa i brodawkę go odżywiającą. Dobrze, żeby urządzenie było wyposażone w czytnik melaniny, który określa fototyp skóry. Dzięki temu ustawienie mocy lasera podczas zabiegu jest bardzo precyzyjne, a sam zabieg jest skuteczniejszy i bezpieczniejszy (takie możliwość ma na przykład Palomar Vectus).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ