Mezoterapia – przygotuj skórę do wakacji!

Mezoterapia – przygotuj skórę do wakacji!

1424
0
PODZIEL SIĘ

Lato zbliża się wielkimi krokami, a to oznacza, że nasza skóra ma przed sobą nie lada wyzwania. Jakie? Musi znieść potężne dawki promieniowania UV czy wodne szaleństwa w słonej wodzie, a także być odporna na zmiany temperatury czy „życie” w klimatyzacji. Jak jej pomóc? Doskonałym sposobem na jej wzmocnienie jest mezoterapia igłowa.

„Wyglądasz jak po wakacjach!” – zapewne każda z nas usłyszała choć raz taki komplement i… w głębi ducha zaśmiała się, bo wiedziała, że to nie zasługa żadnego urlopu, a pielęgnacji. I odwrotnie – po powrocie z wycieczki marzeń czekałyśmy na ochy i achy a tymczasem każdy pytał, skąd te plamy, krostki, przebarwienia. Jak więc po urlopie wyglądać jak… po urlopie? W myśl stwierdzenia, że „lepiej być mądrym przed szkodą”, warto swoją skórę odpowiednio przygotować nie tylko do wolnych dni, ale ogólnie do ciepłych miesięcy. W jaki sposób? Doskonałym wyborem z zakresu zabiegów, jakie oferuje nam medycyna estetyczna, jest mezoterapia igłowa.

girl and sun

Mezoterapia na lato

Jeśli chcemy uniknąć przykrych efektów romansu skóry ze słońcem, należy ją w najskuteczniejszy sposób zabezpieczyć. I tu mezoterapia igłowa to zabieg pierwszego (i najlepszego!) wyboru. W zależności od indywidualnych wymagań, lekarz medycyny estetycznej, po obejrzeniu skóry i dokładnym wywiadzie z pacjentem na temat jego potrzeb i oczekiwań, może zaproponować mezoterapię z kwasem hialuronowym, witaminą B6 czy koktajlem aminokwasowym lub peptydowym. Tego typu substancje nie tylko poprawiają koloryt skóry, ujędrniają ją czy, oczywiście, dogłębnie nawilżają, ale właśnie zabezpieczają – sprawiają, że szkodliwe czynniki zewnętrzne mają utrudnione „niszczycielskie” działanie. Skóra poddana mezoterapii – nawet jeden raz, choć najlepiej wykonać całą serię 3-4 tygodni co 3 tygodnie – jest po prostu bardziej odporna i potrafi wybaczyć nam więcej pielęgnacyjnych grzechów. Oczywiście nie wolno zapominać o bezpośredniej ochronie powierzchni ciała przed promieniowaniem UV, czyli kremach z odpowiednio wysokim filtrem, ale już jedna seria nakłuć potrafi działać jak dobrze wyszkolony sun-bodyguard, wzmacniając odporność skóry na słońce i powodują, że po wakacjach szybciej się zregeneruje. Mezoterapię warto też wykonać po lecie – wtedy substancje aktywne nawilżą i odżywią skórę zmęczoną opalaniem i ułatwią usunięcie ewentualnych szkód, jak choćby plam pigmentacyjnych.

Aquashine – solidna porcja nawilżenia i regeneracji

REVOFIL AQUASHINEPrzed latem – a więc już teraz! – warto rozważyć mezoterapię igłową z użyciem preparatów Aquashine. To preparaty do mezoterapii igłowej firmy Caregen na bazie nieusieciowanego kwasu hialuronowego i peptydów biomimetycznych, rekomendowane w terapiach rewitalizacji skóry, likwidacji zmarszczek oraz walki z przebarwieniami. Wykazują one także doskonałe działanie wzmacniające skórę, dzięki czemu jest bardziej odporna zwłaszcza na szkodliwe promieniowanie UV.

W skład gamy AquaShine wchodzą dwa produkty: AquaShine Rewitalizacja do głębokiego nawilżenia skóry oraz AquaShine BR zawierający dodatkowo peptydy rozjaśniające, polecany szczególnie dla osób z przebarwieniami, także posłonecznymi. Działanie peptydów polega m.in. na pobudzaniu komórek skóry do syntezy kolagenu i elastyny, odpowiadających za jej napięcie, jędrność i elastyczność. Peptydy biomimetyczne stymulują naturalne mechanizmy naprawcze i regeneracyjne naszego organizmu, a nieusieciowany kwas hialuronowy działa silnie nawilżająco. Ponadto kompleks odżywczy stymuluje procesy naprawcze, odżywia i rewitalizuje skórę. Taki unikalny skład sprawia, że wielu lekarzy specjalistów zaleca je jako antysłoneczną profilaktykę w strzykawce – zabieg must-have przed latem.

Mezoterapia – kosmetyk nowoczesnej kobiety

Jeszcze kilka lat temu zabieg z użyciem igły traktowany był w kategorii „elitarny” czy „tylko dla bogaczy”. Nic więc dziwnego, że mezoterapia należąca do tej grupy dla wielu była (często tylko wydawałoby się) nieosiągalna. Dziś jednak ostrzykiwanie to po prostu kosmetyk nowoczesnej kobiety, a nie temat tabu, a do regularnego wykonywania mezoterapii igłowej przyznaje się wiele gwiazd. Dlaczego? To proste – składniki żadnego, nawet najdroższego i najlepiej reklamowanego kremu, nie wnikną w skórę tak głęboko, jak dobroczynne substancje wtłaczane pod naskórek za pomocą igły lub kaniuli.

Więcej informacji na:
www.antiaging.com.pl
AntiAging-Institute-logo