PODZIEL SIĘ
Masaż twarzy kobiety

Nowoczesna kosmetologia łączy w sobie zalety tradycyjnej kosmetologii i medycyny estetycznej, po to, aby w mało inwazyjny sposób zatrzymać czas i sprawić, by kobiety poczuły się piękne we własnej skórze. Oto przegląd najpopularniejszych zabiegów.

Luminoterapia – terapia światłem

Światło LED (Light Emitting Diode) jest jednym z największych dobrodziejstw nowoczesnej kosmetologii. Stosuje się je m.in. do odmładzania skóry, leczenia aktywnego trądziku młodzieńczego i różowatego oraz do redukcji blizn. Dobrze sprawdza się również w przypadku łagodzenia podrażnień po zabiegach medycyny estetycznej. Działa przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie. Wyraźnie redukuje zaczerwienienia, lecząc stany zapalne skóry, dlatego polecane jest szczególnie osobom z problemami łojotokowymi skóry i przebarwieniami.

Luminoterapia to zabieg przeprowadzany za pomocą urządzenia Cryolift 3, wyposażonego w głowicę LED.

– Zastosowane w urządzeniu cztery rodzaje światła (czerwone, niebieskie, żółte i zielone) przenikają na różną głębokość  skóry, po czym – w zależności od długości fali – oddziałują na jej poszczególne warstwy – tłumaczy dr Magdalena Tyc-Tyka, właścicielka krakowskiej Kliniki Promocji Zdrowia MTTEstetica. – Wystarczy więc dobrać odpowiedni do problemu skórnego program i naświetlać newralgiczne miejsce odpowiednim światłem. Światło czerwone wnikając najgłębiej w skórę właściwą, regeneruje ją, poprawia jej koloryt oraz redukuje zmarszczki. Stanowi tym samym idealną profilaktykę anti-aging. Z kolei światło żółte przyspiesza proces redukcji blizn. Terapia światłem zielonym stosowana jest do rozjaśniania plam barwnikowych, a terapia świtałem niebieskim służy do przeprowadzania skutecznej terapii przeciwtrądzikowej.

Krioplastyka – terapia zimnem

Inne działanie ma krioplastyka. Jak wiadomo, z wiekiem skóra staje się coraz cieńsza. Pojawiają się drobne zmarszczki wokół oczu i coraz głębsze w okolicy nosowo-wargowej. Zaczynają się problemy z jędrnością skóry, która staje się wiotka i mniej elastyczna. Traci dawny blask. Z czasem mogą pojawić się też pierwsze przebarwienia, teleangiektazje (inaczej „pajączki”) oraz różnego rodzaju wypryski.

Jedną z najbardziej widocznych oznak starzenia się jest jednak utrata jędrności skóry, która poddaje się działaniu grawitacji. Zmiany te widoczne są szczególnie w okolicach twarzy, szyi, na ramionach i brzuchu. Aby przywrócić skórze dawną jędrność, stosuje się właśnie krioplastykę. To stosunkowo nowa technologia wykorzystująca efekt tzw. „elektronicznej kostki lodu”. Zabieg przeprowadza się za pomocą specjalnego aparatu Cryolift 3 wyposażonego w głowicę chłodzącą, która generuje stabilizowane zimno. Potrafi schłodzić tkankę nawet do -15° C, bez uczucia dyskomfortu u leczonej osoby.

Uwalnianie zimna bezpośrednio na skórę znacznie zwiększa jej mikrokrążenie, natlenienie i powoduje głębsze wnikanie wysokiej jakości składników aktywnych.

– A są nimi: kawior z łososia i bogate kompleksy regenerujące do odnowy specjalnie stworzone do krioterapii –  tłumaczy Anna Kuras, kosmetolog z MTTEstetica. – Dzięki tej metodzie możemy ujędrnić skórę, likwidując worki pod oczami lub opadające policzki, czyli  tzw. chomiki.

Krioplastyka nie jest zabiegiem inwazyjnym, więc zaraz po jego wykonaniu pacjentka może spokojnie wrócić do swoich codziennych obowiązków.

Mezoterapia igłowa – terapia substancjami leczniczymi

Wszystkie zabiegi kosmetologii nowoczesnej łączą w sobie bardzo nowoczesną technologię z elementami masażu i luksusowymi kosmetykami lub substancjami aktywnymi. Podobnie jest z mezoterapią igłową. Ci, którzy się na nią zdecydują mogą się cieszyć z naprawdę spektakularnych i długotrwałych efektów odmładzających.

Po wykonaniu znieczulenia, lekarz za pomocą strzykawki lub pistoletu do mezoterapii, pokrywa całą twarz, szyję, dekolt lub inne partie ciała pacjenta bardzo drobnymi, powierzchownymi mikronakłuciami poprzez które wprowadza substancje lecznicze pod skórę. Nakłucia są małe, ledwie widoczne, dlatego czas gojenia się jest bardzo szybki. Już na drugi dzień nie widać po nich śladu.

Co daje mezoterapia igłowa? Jak tłumaczy dr Magdalena Tyc-Tyka jest to popularna niechirurgiczna metoda stosowana do odmłodzenia skóry. Podczas procesu nakłuwania substancje aktywne uwalniają się w skórze i przebudowują ją w bardzo krótkim czasie. Efektem jest bardzo naturalne odmłodzenie i wygładzenie skóry. To terapia polecana szczególnie osobom, które boją się ryzyka tzw. „nadkorekty”. Pragną poprawić kondycję cery, ale obawiają się efektu „sztucznej maski”. W przypadku mezoterapii igłowej takiego ryzyka nie ma. Zauważalne, ale bardzo naturalne zmiany widać już po pierwszym zabiegu. Skóra jest bardziej nawilżona i sprężysta. Nabiera jednolitego koloru, staje się jaśniejsza, bardziej gęsta. Wygląda na świeżą i wypoczętą, a z biegiem dni efekt ten tylko się nasila.